prototypownia w Kielcach

Prototyp to coś co powstaje pierwszy raz. Jest jak pierwszy pocałunek, jak pierwsza miłość, jak pierwszy łyk wody po treningu.
Oczekiwany od pierwszego kroku, pierwszego działania.

Pragnę stworzyć miejsce szczególnie dla mieszkańców Gór Świętokrzyskich. Miejsce, które będzie Garażem do startu wielkich produktów, wielkich znaczeniem, niekoniecznie formatem. Bo duże może więcej, a małe wszędzie się zmieści.

Wyobraź sobie miejsce gdzie o każdej porze dnia możesz wziąć piłę do drewna i urżnąć kawałek blatu do stołu, czy wkrętarką wkręcić pięć śrub do szafek kuchennych. Masz w nosie miesięczne terminy u wykonawców – chcesz to zrobić sama lub sam bo dzieci już płaczą wołając o mleko z nowego fotela.

Nie będziemy pylić kwiatami, będziemy sypać wiórami, zarówno z brzozy i sosny jak i z blachy nierdzewnej. Będzie ogień. Bedą kiełbaski.

Poniżej zobrazuję to wszystko zdjęciami – abyś nie miała i nie miał wątpliwości o czym piszę. A Później zapraszam Cię do zakładki prototypownia i wsparciem finansowym tego przedsięwzięcia!

farma wiatrowa
prototyp wiatraka
stół designera
wizualizacja łazienki
kamień onyx w łazience
roz*lnik
wybielony roz*lnik
Wzór do cięcia
wzór do pionu
szablon torby
prototyp torby
Torba na pokazie
projekt stołu
stół pozuje
ławka zaprasza
ławka chowa się przed deszczem

A teraz zapraszam Cię serdecznie do ostatniej zakładki pt „prototypownia” i wsparcie tego miejsca prawdziwymi pieniędzmi abyś mogła przyjść i ty też mógł przyjść i zrobić swoje wzory lub zaczerpnąć powera na warsztatach do własnych projektów.

To dla Ciebie. To miejsce gdzie ponad 100m2 będzie do dyspozycji do prac biurowych i projektowych ( nazwę to przestrzenią czystych zajęć). Druga przestrzeń to garaż – tak taki jak w amerykańskich opowieściach światowych miliarderów. Trzecia przestrzeń to drewutnia. Na koniec plac otwarty do demonstracji w warunkach zmiennopogodowych. Czyli 100 + 70 + 30 + 200 daje nam ok 400m2 do prac i rżnięcia materiałów wszelkiej gramatury. Wszystko przy ul. Skowronki 8, na Białogonie.

Życzę Ci pomyślności,
Grzegorz Bień